SEO i Google Ads
z mierzalnymi efektami

Widoczność w Google zależy od techniki, treści i cierpliwości. Zajmuję się pozycjonowaniem stron i prowadzę kampanie Google Ads, które przynoszą realny zwrot z inwestycji.

Pozycjonowanie stron: organiczna widoczność w Google

SEO to długoterminowa inwestycja. Efekty nie pojawiają się z dnia na dzień, ale gdy Twoja strona zaczyna regularnie pojawiać się wysoko w wynikach, nie płacisz za każde kliknięcie. Raz dobrze zoptymalizowana strona pracuje latami.

Audyt SEO

Zaczynam od audytu, czyli dokładnej analizy technicznej strony, struktur URL, meta tagów, core web vitals, linkowania wewnętrznego, duplikacji treści i pozycji na kluczowe frazy. Dostajesz raport z listą priorytetowych poprawek.

  • Analiza techniczna (błędy pobierania, mapa witryny, robots.txt, indeksowanie)
  • Audyt Core Web Vitals i szybkości ładowania
  • Analiza struktury treści i słów kluczowych
  • Analiza linków przychodzących z innych witryn
  • Raport z rekomendacjami posortowanymi wg priorytetu

Optymalizacja SEO on-page

  • Implementacja danych strukturalnych (Schema.org)
  • Optymalizacja meta tagów (title, description) dla każdej podstrony
  • Optymalizacja nagłówków H1-H6 i struktury treści
  • Poprawa szybkości ładowania (lazy loading, kompresja, CDN)
  • Optymalizacja adresów URL (canonical, przekierowania 301)
  • Budowanie linkowania wewnętrznego

Content SEO

Sama technika to za mało. Google rankuje treści, które odpowiadają na pytania użytkowników. Pomagam w tworzeniu treści zoptymalizowanych pod konkretne frazy kluczowe: artykuły blogowe, opisy usług, strony lokalne.

Google Ads: płatna widoczność z kontrolą budżetu

Google Ads daje efekty od razu, ale źle skonfigurowane przepala budżet na przypadkowe kliknięcia. Prowadzę kampanie z naciskiem na zwrot z wydatku, nie na liczbę kliknięć.

  • Kampanie Search: reklamy na konkretne zapytania w Google
  • Kampanie Display i Remarketing: dotarcie do osób, które już odwiedziły Twoją stronę
  • Kampanie dla e-commerce (Shopping): produkty widoczne bezpośrednio w wynikach
  • Poprawa strony docelowej i wezwania do działania, żeby kliknięcie zamieniało się w zapytanie
  • Miesięczne raporty z wynikami kampanii

Google Search Console i Analytics

Konfiguracja i codzienny monitoring Google Search Console i Google Analytics 4. Wiem, które strony tracą ruch, które frazy rosną, i co wymaga poprawy. Bez danych nie ma zarządzania.

Cennik

  • Bezpłatny przegląd: godzina pracy, trzy najważniejsze problemy do poprawy
  • Pełny audyt SEO z dokumentem: od 800 PLN netto
  • Wdrożenie poprawek SEO: wycena po audycie
  • Abonament SEO (miesięczna optymalizacja + raport): od 500 PLN netto/mies.
  • Prowadzenie Google Ads: prowizja od 15% budżetu (min. 400 PLN netto/mies.)

Jak to wygląda na moim własnym serwisie

We wrześniu 2026 przeprowadziłem pełny audyt tej strony i wdrożyłem wnioski. Podaję liczby, bo to jedyny przypadek, który mogę pokazać z konkretami bez naruszania poufności klientów:

  • Indeksacja: 12 na 22 podstrony przed, 20 na 22 po dobie. Strona usługowa, której Google w ogóle nie znał mimo obecności w mapie witryny od kwietnia, weszła do indeksu w dzień
  • Wydajność na telefonie: 85 przed, 100 po. Największa część czasu ładowania szła na kroje pisma pobierane z obcego serwera; przeniesienie ich na własny odzyskało dwie sekundy
  • Znalezione i naprawione: dane strukturalne deklarujące adres i godziny otwarcia niezgodne z rzeczywistością, dwie strony blokujące się nawzajem w indeksie, brak podglądu przy udostępnianiu na 22 z 23 podstron

To samo podejście stosuję u klientów: najpierw pomiar, potem lista poprawek uszeregowana według wpływu, potem wdrożenie i ponowny pomiar.

Czego SEO nie zrobi

Trzy rzeczy, które mówię przed podpisaniem, a nie po:

  • Nie da się zagwarantować pozycji. Nikt spoza Google nie kontroluje wyników, a kto obiecuje pierwsze miejsce, sprzedaje coś, czego nie ma. Da się poprawić to, co Google ocenia, i mierzyć zmianę
  • Nowa strona nie ruszy w miesiąc. Sama indeksacja to tygodnie, budowanie pozycji miesiące. Przy nowym serwisie SEO jest inwestycją na kwartały, a nie sposobem na klientów w przyszłym tygodniu. Jeśli ich potrzebujesz teraz, właściwym narzędziem są Google Ads
  • SEO nie naprawi oferty. Jeśli strona ściąga ruch, ale nikt nie pisze, problem zwykle leży w tym, co widać po wejściu. Powiem, jeśli tak uznam, zamiast sprzedawać abonament

Najczęstsze pytania

Czym różni się bezpłatny przegląd od płatnego audytu?

Bezpłatny przegląd to godzina mojej pracy: sprawdzam podstawy technicznie i odsyłam trzy najważniejsze problemy wraz z tym, co dadzą po naprawie. Bez zobowiązań i bez wyceny w załączniku. Płatny audyt od 800 zł netto to pełna analiza całego serwisu zakończona dokumentem z listą poprawek uszeregowaną według wpływu, z którego można pracować bez mojego udziału.

Po jakim czasie widać efekty SEO?

Poprawki techniczne, jak indeksacja, dane strukturalne czy szybkość, działają w dniach lub tygodniach, bo Google przetwarza je przy kolejnym pobraniu strony. Wzrost pozycji na konkurencyjnych frazach to trzy do sześciu miesięcy. Na własnym serwisie pierwsze zmiany w indeksacji zobaczyłem w ciągu doby, ale to była naprawa blokad, a nie budowanie pozycji od zera.

SEO czy Google Ads na start?

Zależy, ile masz czasu. Ads dają ruch od pierwszego dnia i pozwalają sprawdzić, które frazy w ogóle przynoszą zapytania, zanim zainwestujesz miesiące w budowanie pod nie pozycji. SEO jest tańsze w dłuższym okresie, bo nie płacisz za każde kliknięcie. Najczęściej sensowna jest kolejność: Ads na rozpoznanie i pierwsze zapytania, SEO równolegle jako fundament.

Czy muszę mieć abonament na zawsze?

Nie. Wdrożenie poprawek z audytu to praca jednorazowa i po niej możemy się rozstać. Abonament ma sens, gdy strona ma rosnąć treścią i trzeba to prowadzić regularnie. Efekty raz wprowadzonych poprawek technicznych nie znikają, gdy przestajemy współpracować.

Prowadzisz Google Ads bez SEO albo odwrotnie?

Tak, to osobne usługi i nie ma obowiązku brania obu. Warto tylko wiedzieć, że kampania kierująca na wolną i źle opisaną stronę kosztuje więcej za to samo zapytanie, bo Google ocenia jakość strony docelowej. Czasem najtańszym sposobem na obniżenie kosztu kliknięcia jest poprawienie strony, a nie stawek.

Zamów bezpłatny audyt
Napisz do mnie